2012/03/15

Finnegan's wake

Ostatnio zajmują mnie sznureczki. Jest to sympatyczna, choć dość czasochłonna praca, ale za to można sobie w trakcie prowadzić ożywione życie towarzyskie ;). Ostatnio zauważyłam, że nie potrafię już bezczynnie siedzieć i "tylko" rozmawiać. Muszę coś robić, bo inaczej mnie nosi. Więc ostatnio plączę sznureczki i nawlekam koraliki, a efekty mojego spędzania czasu w ten sposób można zobaczyć poniżej:




Tytuł posta zaczerpnięty jest z jednej z tradycyjnych irlandzkich piosenek. Ostatnio naszło mnie ponownie na słuchanie irlandzkiego folka. Może to przez bliskość dnia św. Patryka ;)?
I jeszcze na koniec przypominam o trwającym Wiosennym Candy! :) Jeszcze tylko kilka dni :)

2012/03/13

Nightfall

Nad tym wisiorem pracowałam z przerwami kilka dni. I tez dostał on nazwę - jako że naszło mnie na słuchanie Blind Guardiana z moim ukochaną piosenką Nightfall na czele - to zwie się on właśnie Nightfall. Jest zrobiony z sutaszu jedwabnego, główny kaboszon jest co prawda akrylowy, ale pozostałe koraliki to noc Kairu, marmur różowy i opal. 


I można powiedzieć, że już jest wiosna :) Pierwsze porządki ogródkowe zrobione - i przy okazji odkryliśmy wschodzące tulipany. Czyli - już na pewno wiosna do nas zawitała :) Na wszelki wypadek jeszcze zostały przykryte suchą trawą, aby ewentualne przymrozki im krzywdy nie zrobiły, ale mam nadzieję, że zima nas definitywnie już zostawiła :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...