Autoportret z mysliwcami

Tym razem niepoważnie (?) -  artjournalowy autoportret - mój Małżon uśmiał się, że bardzo trafny. 
Not so serious (?) this time  - artjournal self-portrait - my Hubby was laughing that's very authentic;)
A że jest i dziewczę i w tle UHKowe Avonlea - wpis powstał z inspiracji nowym Feminkowym cyklem na blogu UHK Gallery. 

Komentarze

  1. Trudno mi ocenić czy trafny ale prezentuje się świetnie!
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się podoba. Ty to masz talent ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę talentu. ;) piękna PRACA!

    OdpowiedzUsuń
  4. Super wpis. Pozazdrościć talentu malarskiego:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Praca super, świetny portret, a myśliwce bardzo intrygujące :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny i wszelkie komentarze :)