Nie wiem, kto wymyślił dziewiąty miesiąc ciąży ;) - poprzednio nie byłam w dziewiątym i nawet nie byłam świadoma, jakie to dobre rozwiązanie - synkowi jestem bardzo wdzięczna, zwłaszcza, że urodził się zdrowy i donoszony. Dodatkowo upały dają mi się mocno we znaki - prawie tak samo jak egzaminy, które jeszcze są przede mną.
Czekanie to chyba dla mnie najgorsza rzecz - już wszystko gotowe na przyjście na świat nowego domownika, a ten siedzi schowany i chyba mu dobrze tam gdzie jest ;) - No, ale lekarze dają mu jeszcze dwa tygodnie, jak sam nie wyjdzie, będą pomagać...;)
Tak na bazie doświadczeń z dwóch ciąż mam pewien wniosek - jak zazwyczaj się niezdrowo żyję w dzisiejszych czasach: Poprzednią ciążę przepracowałam prawie całą - praca biurowa, przy komputerze, na siedząco, osiem godzin to fikcja, zazwyczaj znacznie więcej. Efekt? Leki na podtrzymanie ciąży, końcówka na zwolnieniu, konieczność leżenia, a i tak przedwczesny poród. Teraz całą ciążę zajmuję się starszym synkiem - biegam za nim, chodzę na spacery, noszę go - bo nadal to małe dziecko, które tego oczekuje i ma swoje prawa. I co? Żadnych leków, przedwczesny poród mi już zdecydowanie nie zagraża ;) - a młodsza się nie zrobiłam ;)
Nie bardzo mam teraz czas i głowę do dłubania w rękodziele, ale mam coś do pokazana. Na dziś dwie zakładki, kilka innych drobiazgów później (muszę zrobić im zdjęcia). Proszę też nie przerażać się książką, na jakiej są prezentowane - ostatnio to moja lektura do poduszki ;)
Dawno tez na bloga nie zaglądała, a tu czekała na mnie miła niespodzianka - dwa wyróżnienia, które sprawiły mi ogromną radość.
Dostałam je od OliwiiEwki z Oliwkowego Scrapowania i od Agnieszki z Earringzone - bardzo Wam dziękuję :)
- Ewa z Zakątka dzieciątek
- Roma z Dobre Na Spleen
- Betinka :) z PRACOWNI RĘKODZIEŁA Beaty Koc
- Kica z Kica Bijoux
- Kleo z Sutasz Kleo /Soutache jewellery
- Modrak z Modrak Cafe
- Ystin z Ystinowo
- Anabel o Tout en vert
- Kasia z KRAMIKOWYCH CUDÓW KATARZYNKI
- Reniutek z Różności Reniutka
























