Wężowa skóra

W poprzedniej notce na pierwszy ogień ;) poszła kolekcja "Falling Stars", teraz czas na "SnakeSkin". 
Chciałam zrobić coś innego niz zawsze i chyba mi się udało :) Kwiatki zrobione własnoręcznie, zawsze szło mi bardzo opornie, ale chyba odkryłam patent, jak uczynić to zajęcie łatwym i przyjemnym 
Zatem ślubna wężowa skórka, konkretnie papier Promenade/Recall
Nie widac tego na zdjęciach, ale papier i kwiaty popsikane i pochlapane są mgiełkami i maja złoty połysk.




 Para oraz motylki pokryte są glossy sccents


W środku:
Pracę zgłaszam na wyzwanie w Diabelskim Młynie :)



Na koniec się pochwalę :), bo moja poprzednia kartka została zliftowana - zobaczcie koniecznie tutaj, bo lift jest piękny :)

Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny i wszelkie komentarze :)